Mannheim, 21 grudnia 2018 r. – John Deere opracował ciągnik z napędem elektrycznym o mocy do 400 KM. Projekt badawczy i ciągnik GridCON, będące efektem nieustających wysiłków firmy w zakresie elektryfikacji maszyn rolniczych, otwierają nowe możliwości dla gospodarstw w wykorzystaniu energii.

John Deere swój pierwszy w pełni elektryczny ciągnik SESAM zaprezentował już w 2016 r. Nowy projekt, ciągnik GridCON znacznie różni się od poprzednika – nie jest wyposażony w kabinę operatora czy zestaw akumulatorów. Jest to pierwszy pojazd w pełni elektryczny, trwale zasilany za pomocą przewodu elektrycznego i zdolny do w pełni autonomicznej pracy w terenie.

GridCON jest zasilany  przewodem elektrycznym prowadzonym od granicy pola do ciągnika. Przewód przekazuje do maszyny w sposób ciągły prąd o mocy 300 kW. Zasięg kabla to około 1000 m, ale w razie potrzeby można go wydłużyć. W trakcie pracy w terenie przewód jest automatycznie wysuwany i zwijany, a co równie istotne, inteligentny system prowadzenia wyklucza przejechanie pojazdem po kablu, co wyklucza jego uszkodzenie.

W trakcie pracy zautomatyzowana maszyna porusza się w prędkościach roboczych do 20 km/h. Opcja zdalnego sterowania przez operatora jest szczególnie ważna przy manewrowaniu ciągnikiem przed rozpoczęciem pracy.

Maszyna wymaga zasilania o napięciu 2,5 kV, zaś do efektywnego rozdziału energii elektrycznej wykorzystano szynę 700 V DC. GridCON został wyposażony w system chłodniczy dla osprzętu elektrycznego, a ogólna wydajność układu napędowego wynosi około 85%.

Całkowita masa własna ciągnika, łącznie z bębnem i ramieniem robota to około 8,5 tony, czyli tyle samo co tradycyjny ciągnik John Deere 6195R, przy dwa razy wyższej mocy. Inżynierowie są gotowi zmniejszyć wagę o jedną tonę.

Oprócz korzystnego stosunku mocy do masy, koncepcja GridCON zapewnia cichą pracę bez emisji spalin. W porównaniu z ciągnikami akumulatorowymi, koszty eksploatacji GridCONa są mniejsze o 50 procent.